obraz21.gif
Słownik staropolskiHistoriaMusztraCiekawostkiKulinariaPieśniInformacje rekrutacyjne
Biblioteka
Jazda kozacka I poł. XVII w. PDF Drukuj Email
Wpisany przez Maciej Waligóra   
sobota, 07 stycznia 2012 19:55

Jazdę kozacką cechowała duża różnorodność, zarówno pod względem ubioru, jak i uzbrojenia. Zasadniczo była to jazda średniozbrojna, ale trafiały się w jej szeregach chorągwie lekkozbrojne. Cześć kozaków posiadała pancerze, tarcze oraz hełmy lub misiurki, a jako broń zaczepną rohatyny (lance), szable oraz łuki lub rusznice. Inni zaś posiadający tą samą broń nie mieli pancerzy. Do tych pierwszych przylgnęła później nazwa pancernych. Natomiast wśród tych drugich wyodrębniła się z czasem jazda lekka. Czasem kozaków zwano też czeremisami lub petyhorcami, co wskazuje na wschodnie tradycje tej jazdy, jej tendencje do naśladowania Czerkiesów, Tatarów itp. Chorągwie kozackie liczyły przeważnie nie więcej niż 100 koni. Na czele chorągwi stał rotmistrz. Jazda kozacka, podobnie jak husaria, tworzona była na zasadzie zaciągu towarzyskiego. Wśród towarzyszy dominowała drobna szlachta. Pocztowymi byli najczęściej chłopi lub mieszczanie. Jazda kozacka odznaczała się dużą szybkością, ruchliwością i zwrotnością. Posiadała szerokie zastosowanie. Nadawała sie do przeprowadzanie skomplikowanych manewrów kawaleryjskich, błyskawicznych oskrzydleń i pościgów. Mogła być niebezpieczna również w szarży, a w razie potrzeby dobrze radziła sobie także w walce pieszej.

Na podstawie książki Andrzeja Adam Majewskiego "Moskwa 1617-1618", seria Historyczne bitwy, Wydawnictwo Bellona, Warszawa 2006-2011.


 
Wydarzenia historyczne XVIIw PDF Drukuj Email
Wpisany przez Alfred Pyko   
piątek, 30 grudnia 2011 11:33

Wydarzenia historyczne 1601-1699

1605bitwa pod Kircholmem

1606-1609rokosz Zebrzydowskiego

1607bitwa pod Guzowem

1609-1618 - wojna polsko-rosyjska

1610bitwa pod Kłuszynem

1620bitwa pod Cecorą

1621bitwa pod Chocimiem

1626-1629 - wojna polsko-szwedzka

 
Dawne bale u Radziwiłłów PDF Drukuj Email
Wpisany przez Anna Maria Tylek   
czwartek, 29 grudnia 2011 13:51

Na przełomie XVII i XVIII wieku bale, bankiety, rauty, biesiady i uczty, organizowane wkrótce po Sylwestrze, dodawały blasku i splendoru książęcym siedzibom Radziwiłłów, m.in. w Poznaniu i Antoninie, chociaż duchowni i poeci nie szczędzili im słów krytyki.

- W Polsce szlacheckiej nie organizowano zabaw i bali sylwestrowych w takiej formie jak dzisiaj. Nowy Rok witano podobnie jak Wigilię - przy stole z rodziną. Dopiero Trzej Królowie przynosili zmianę nastrojów, rozpoczynając okres bankietów i prawdziwych hulanek trwających aż do środy popielcowej - powiedział historyk i badacz dziejów antonińskiej linii rodu Radziwiłłów, Dariusz Peśla.

Zauważył to ówczesny ambasador Turcji, który odnotował w jednym ze swoich sprawozdań, że "Lachy po Nowym Roku dostają choroby jakiejś, którą dopiero popiołami sypanymi na głowy po kościołach leczą".

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 następna > ostatnia >>

Strona 4 z 5
Nasi dobroczyńcy:


  


 

Nasi dobroczyńcy: